czwartek, 18 lutego 2010 01:21
Ferlinghetti wykazał troskę o rozwój swojego dziecięcia - specjalnie dla wszystkich fanatyków (także potencjalnych) opracował definicję karuzelki! Tym samym wkraczamy w nową erę, w której ów fenomen nie tylko niezaprzeczalnie istnieje w świecie literatury, ale również trafia do dyskursu naukowego. Serce rośnie, moc truchleje, zapraszamy do lektury (dział poradniki). Karuzelkowy dorobek forum Erynie.pl niezmiennie w tym dziale. Upust swojej radości możecie dać w komentarzach.
Komentarze
Raczej - niżej! Pamiętajmy o potomności.
A tego, ja też się bardzo ucieszyłam, to tak jakby legalizacja tych utworków wagi muszej, a sporo ciekawych faktów zawartych w ww. artykule (znaczy w tym, który został podlinkowany) sprawia, że aż chce się tworzyć nowe karuzelki, będzie się działo ;)
Jupi.